Blog ze zdjęciami Łodzi. Łódzkie zakątki, bardziej i mniej znane, architektura i życie codzienne, historia i współczesność. Fotografie miasta widzianego czysto subiektywnie.

środa, 29 grudnia 2010

I znów zima

...i znów cmentarz św. Franciszka, widok od strony północnej. Kiedyś może wejdę do środka i sfotografuję alejki?


piątek, 26 lutego 2010

Do widzenia, zimo.

Miejmy nadzieję, że takie widoki powrócą dopiero w grudniu. ;)

Tu ulica Kurczaki:




okolice Mieszczańskiej...




...Chóralnej...




ulica Królewska




bajkowe drzewa na cmentarzu św. Franciszka

środa, 17 lutego 2010

Reklama jest wieczna!




Reklamowany sklep nie istnieje - w bloku nr 30 jest obecnie fotograf i apteka. Właściwie nie dziwi mnie zupełnie nieadekwatność tekstu do rzeczywistości, design tablicy wskazuje dość odległe czasy. Nie mam na myśli zniszczeń a grafikę szyldu. ;)

Znalezisko stoi na starej Rzgowskiej, którą pokazywałam w poprzednim poście.

A może ktoś pamięta ten sklep?

wtorek, 16 lutego 2010

stara Rzgowska

Nie wiem, ilu łodzian wie, że ulica Rzgowska na wysokości skrzyżowania z Chóralną ulega widocznemu rozdwojeniu - ta z tramwajami biegnie dalej w kierunku rogatek miasta, natomiast po lewej widać małą, zapyziałą uliczkę z warsztatem samochodowym, przychodnią i kilkoma kamienicami: oto stara Rzgowska, której bieg nie odpowiadał najwyraźniej budowniczym młodszego wcielenia i która została zepchnięta na ubocze.



Tuż przy skrzyżowaniu imienniczki oddziela jedynie parking i rząd drzew. W oddali widać jedne z najmłodszych bloków osiedla Chojny. Bodajże z lat 90 ubiegłego wieku. :)




Kilka ujęć:

Przychodnia:





poniedziałek, 15 lutego 2010

Na powitanie


Chcę pokazać Łódź tak, jak ją widzę na co dzień. Nie chcę powielać blogów, na których przewijają się wciąż te same miejsca - a to pałac Poznańskiego, a to Księży Młyn, nieszczęsna Piotrkowska ("to największą łodzian troską, zmieścić wszystko na Piotrkowską"...) i u bardziej wtajemniczonych kapliczki w Łagiewnikach. ;) Wolę dokumentować upływający czas. Ostatnio mocno poszukiwałam starych zdjęć osiedla Chojny - i niewiele znalazłam. A wciąż pamiętam, jak 15 lat temu na miejscu McDonalda przy Strażackiej był mały ryneczek. I że kupiłam tam "Egzorcystę" Blatty'ego...

Zwykłe, nie reprezentacyjne ulice; lokalne historie; miejsca ważne dla człowieka, nie dla narodu;P - niech i one mają miejsce w sieci.