Blog ze zdjęciami Łodzi. Łódzkie zakątki, bardziej i mniej znane, architektura i życie codzienne, historia i współczesność. Fotografie miasta widzianego czysto subiektywnie.

środa, 19 stycznia 2011

" Z rozkazu Führera to miasto nazywa się Litzmannstadt"



Okazuje się, że łodzianie nie znają swojej historii. Mało kto kojarzy datę 19 stycznia z wyzwoleniem Łodzi spod okupacji hitlerowskiej. A tymczasem właśnie minęła 66 rocznica!

Nie będę się rozpisywać o wojennych dziejach miasta, bo zrobili to już bardziej zorientowani ode mnie - dla ciekawych polecam historię w pigułce na stronach Muzeum Tradycji Niepodległościowych:
http://www.muzeumtradycji.pl/page/index.php?str=108

Dla żądnych wiedzy dodatkowe linki:


Gdzieś w necie wpadła mi w oko refleksja internauty, że 19 stycznia to nie tylko rocznica wyzwolenia spod hitlerowskiej okupacji, lecz także rocznica przejścia pod okupację radziecką. Może więc nie ma czego świętować? Warto najpierw odpowiedzieć na pytanie, czy to komunizm był sprawcą "wiecznego" łódzkiego pecha, czy też pech narodził się wraz z zalążkiem tego, co stanowiło o wyjątkowości miasta - jego wielokulturowości.

*zdjęcie pochodzi z Wikipedii - widzimy plac Wolności (wtedy Deutschlandplatz), w tle po lewej Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne, po prawej kościół pw. Zesłania Ducha Świętego; napis na tablicy głosi " Z rozkazu Führera to miasto nazywa się Litzmannstadt"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz